POLITYKA

Wstajesz i Onet.

Dziś jest moda na rzucanie fajnej pracy dla zajebistej pasji. Ale mnie to nie kręci. Urwałem się z małego miasta i już zawsze będę pragmatycznym gościem, który kontroluje więcej niż musi i robi więcej niż powinien. Tak było z cholernie uzależniającym Internetem i pomysłem na biuro goforworld.com. Tyle przekleństw w trzech zdaniach?! Już wyjaśniam dlaczego.

CZYTAJ DALEJ

Brunatniejemy

Żyjemy w czasach odlotu. Zdrowy rozsądek został zglanowany. Liczy się tylko głupi szacunek dla najwierniejszych najdurniejszym myślom prezesa. Kaczyński wychował sobie sługusów, którzy wykonują za niego brunatną robotę – w czarnej prezes nie ma sobie równych. „Nacjonalizm naszą drogą” – wrzeszczeli narodowcy na ulicach i w kościołach Białegostoku. Uczelnie w pilnych mailach prosiły zagranicznych studentów, żeby na wszelki wypadek nie wychodzili na ulicę.

CZYTAJ DALEJ

Czas emocji

Wszyscy chcą pilnej deklaracji: na kogo? Nie pamiętam wyborów, w których to żądanie byłoby tak bardzo podszyte strachem o finał. Nadmiar pracy sprawił, że będę w niedzielę obywatelem nieprzydatnym. Bez zaświadczenia nie mam prawa głosu. Ale Was nie namawiam do lekceważenia „czasu decyzji”.

CZYTAJ DALEJ

Resortowe okulary

https://vimeo.com/114434827

Zorganizować duży marsz przeciwko niczemu to jest sztuka wybitna. Przepis na sukces znają tylko ludzie wybitni. Siedzi w ich głowie, tam każdy boi się zbliżyć. Pewnie stąd słabe zrozumienie intencji Kaczyńskiego. Znowu?! Wyjątkowo chciałem pogratulować wiecznemu szefowi opozycji spaceru na 13/12: zamiast krwi trzeba zmywać tylko jad.

CZYTAJ DALEJ

Kalisz na Mikołaja

Polskie partie polityczne rozkochały w sobie 1 kwietnia. Wszystko, co ważnego przyjdzie im ogłosić przykrywa fejm prima aprilis: 13 grudnia Ogólnopolski Dzień Sfałszowanych Wyborów, 6 grudnia dzień Wyboru Ryszarda Kalisza na Prezydenta Wszystkich Mikołajów.

CZYTAJ DALEJ