Cienka granica

W takim dniu taki tekst? A kiedy mam napisać, że Jerzy powinien odpocząć? Jak znowu zaleje go czarny jad prawicy, która kąsa go bezdurno lecząc własną nieudolność? Nie zamierzam grać z nimi w jednej orkiestrze. Ja cenię Orkiestrę. Myślę jednak o Owsiaku. Owszem są małżeństwa, które żyją ze sobą dłużej niż 23 lata ale nawet one przyznają, że nikomu jeszcze chwila separacji nie zaszkodziła.

Moja Córka nie wymagała intensywnej pomocy na ginekologicznym oddziale wyposażonym przez WOŚP ale jak każdy rodzic nie dam powiedzieć złego słowa na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Proste „róbta co chceta” dzieli od wyznania „Jurek uratowałeś nasze dziecko” milimetr. Bardzo cienka granica. Z takimi ostatecznymi emocjami nie można dyskutować, bo to są rzeczy bezcenne. Każdy zapłaci każdą cenę. Nawet jeżeli wie, że z jego 100 złotych 50 pożarły koszty administracyjne. Liczy się finał – w tym przypadku życie.

Dlatego staram się pomóc:

https://www.youtube.com/watch?v=nO49Pc86On0

Mądrze napisał na swoim blogu Konrad Kruczkowski „inkubatory nie posiadają światopoglądu” (pełny tekst tutaj). Cała Orkiestra, jak jej słucham od 23 lat, zawsze grała na jedną nutę – współpracy i jedności. Do teraz. Znalazła się grupa ludzi, którym Owsiak podpadł. Gnoją go licząc, że z panów nikt staną się dyrygentami własnych zatęchłych podwórek. Nie zgadzam się z ich argumentami, są za małe żeby się po nie schylać. Nie podoba mi się ich plugawy język, którym opisują pracę setek ludzi zaangażowanych w ten projekt. Rozpętują wokół mądrej idei sobie tylko potrzebną jatkę. Jerzy niestety daje im paliwo.

Coraz częściej WOŚP wywołuje emocje obojętne. Ludzie mówią „niby nie wierzę prawakom ale może coś jest na rzeczy, może ten Owsiak jest za drogi”. Akcja promocyjna Orkiestry kosztuje, zdarzyło im się nawet kiedyś stracić na wykupionych jednostkach uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych (za Rafał Hirsz, źródło do wglądu) ale czy to znaczy, że mają się zamknąć, bo tak chce grupka prawych pismaków? Nie, bo WOŚP to nie tylko Owsiak. WOŚP to synonim budowanego przez lata zaufania. Nadziei, że choć państwo nie daje rady – my damy. Złotówka do złotówki. To marka silniejsza nawet niż Polska (zobacz zestawienie). Nie sposób ocenić ile w tym Owsiaka a ile Polaka, który rok w rok zapełnia puszki.

Teraz, kiedy po 23 finale WOŚP Jerzy odzyska głos będzie najlepszy czas na wyłożenie kart na stół: zamknięcie ust ujadaczom. Wierzę, że on potrafi to zrobić z klasą. Jeżeli nie, powinien wreszcie znaleźć kogoś, kto uratuje WOŚP nie przed prawicą ale przed nim samym.

17 Komentarze
  • Łukasz Przechodzeń

    3 marca 2015 w 19:49 Odpowiedz

    Miałem przyjemność poznania Jurka Owsiaka i potem zobaczenie jaki to niesamowity wulkan energii. Gdybyśmy tylko mieli więcej takich Jurków…

  • kalinaxa

    12 stycznia 2015 w 19:21 Odpowiedz

    Panie Jarosławie, zaraz mi minie 40 lat pożycia z mężem i mimo różnych zawirowań gramy dalej 😀

  • Joanna

    12 stycznia 2015 w 13:03 Odpowiedz

    Nie bardzo rozumiem , dlaczego ta akcja ma być bez takiej oprawy. Przecież to zabawa przy okazji, fajna muzyka, biegi, atrakcje. Dla młodych ludzi.. Stad nazwa Wielka Orkiestra… Jeśli nawet koszty są wysokie, to przecież efekty nie tylko finansowe są ogromne. Zadna akcja w tak pozytywny sposób nie zjednoczyła nas tak bardzo. Chocby na ten jeden dzień, to i tak warto. A bez J. Owsiaka nie ma orkiestry. A ci ujadacze będą ujadać, bo oni zawsze to robią. Mam wrazenie że z zawiści i chyba też trochę chodzi im o pieniądze, ale zawiśc i nienawiść jest tu kluczowa i nić jej nie powstrzyma.

  • marcin.ki

    12 stycznia 2015 w 12:48 Odpowiedz

    Ujadaczami nie ma sobie co głowy zaprzątać …byli są i zawsze będą. Grunt ze robi się dobrą robotę nawet jeśli się przy tym zarabia ja to popieram.

  • Krzyś

    12 stycznia 2015 w 11:07 Odpowiedz

    WOŚP jest jednym z największych dobrodziejstw w tym kraju a Jurek Owsiak wspaniale ją prowadzi. Daje nadzieję wszystkim na to, że można wiele zdziałać.
    Nie rozumiem ludzi, którzy płacą grube pieniądze za przejazd autostradą, która powinna być darmowa za nasze podatki, a rzucają się z pięściami na instytucję, dzięki której uratowano wiele istnień ludzkich. Może kiedyś przyjdzie ci stanąć oko w oko z człowiekiem, który dzięki WOŚP dostał „nowe życie” a jest takich tysiące. Pozdrawiam wszystkich.

  • Kasia Pi

    12 stycznia 2015 w 05:11 Odpowiedz

    Komentarze, w których zabrakło słów: „Zgadzam się z Panem, Panie Jarku” są usuwane?

  • Janek

    11 stycznia 2015 w 22:07 Odpowiedz

    Panie Jarosławie, co to znaczy „czarny jad prawicy”, „własna nieudolność”?

    Mój syn był operowany na guza mózgu na oddziale, gdzie były sprzęty „od WOŚP”. Dla mnie nie ma to żadnego emocjonalnego znaczenia.

    Jeżeli po drodze podczas całej akcji WOŚP nie ma żadnych krzywd (różnego rodzaju), to ok. Ja tego nie wiem. Natomiast mogę ocenić „szał marketingu”, który wokół WOŚP się dzieje. Wielu ludziom to nie odpowiada – taka oprawa akcji charytatywnej. I już.
    Znam natomiast setki (sic!) osób, które pomagają co miesiąc (sic!) różnymi (również dużymi) kwotami pieniędzy wielu osobom potrzebującym. I naprawdę nie szukają rozgłosu. Ja o tym wiem, ale nawet między sobą w ogóle o tym nie rozmawiamy.

    Być może rzeczywiście odejście JO ma sens – o tym samym dzisiaj pomyślałem, pierwszy raz w życiu wszedłem na Pański blog, a tu taki sam „pomysł”. 🙂

    Z pozdrowieniami, JS

    • Obserwatorka

      12 stycznia 2015 w 11:04 Odpowiedz

      Dzięki temu rozgłosowi i temu zrywowi właśnie udaje się zebrać taką KASĘ.
      A ta kasa idzie na ratowanie życia.

      To, że ktoś coś robi inaczej (jak te organizacje, o których Pan pisał) nie znaczy, że inni mają robić tak samo.
      Albo ze tamci kreują jakieś „wytyczne”

      Jest rozgłos, przyłącza się KTO CHCE i w sumie cała Polska = mamy sprzęt w szpitalach.
      Proste?

  • paweldamazy

    11 stycznia 2015 w 21:47 Odpowiedz

    Skrzywienie zawodowe zmusza mnie do naniesienia dwóch poprawek. Dlatego od nich zacznę :)…
    jest:”która kąsa go za bezdurno lecząc własną nieudolność?” powinno być: „która kąsa go bezdurno, lecząc własną nieudolność.” oraz jest: „Proste „róbta co chceta” dzieli od wyznania „Jurek uratowałeś nasze dziecko” milimetr” powinno być: „Proste „róbta co chceta” dzieli od wyznania „Jurek uratowałeś nasze dziecko” zaledwie milimetr.”…
    Język jadu nic do merytorycznej dyskusji nie wnosi. Jest go zbyt dużo po obu stronach. Jeśli skupimy się tylko na faktach i ocenimy je na chłodno, to okaże się iż obie strony w wielu kwestiach tego sporu mają rację.

  • Anna Rocka

    11 stycznia 2015 w 20:55 Odpowiedz

    Jak zwykle trafił Pan w punkt. Nie mam dzieci własnych,ale dla tych,które wychowałam oddałabym życie,tak jak swoje życie oddaje Pan Jerzy wszystkim maleństwom,a teraz i starszym ludziom. Nigdy nie pozwoliłam,nie pozwalam i nie pozwolę powiedzieć marnego słowa na WOŚP nikomu!!!

  • Rafał

    11 stycznia 2015 w 20:16 Odpowiedz

    Tez uważam, że Owsiak powinien pokazać jak najszybciej dokumenty, których nie pokazał w Sądzie. Nawet jak się okaże, że Mrówka Cała wzięła miliony od WOŚP, nawet jak są tam informacje, że Owsiaki od 20 lat żyją na koszt Orkiestry (służbowe samochody, paliwo, wycieczki, restauracje, bilety lotnicze itp) – to powinien to jak najszybciej pokazać.

    • www

      12 stycznia 2015 w 18:33 Odpowiedz

      Wyrok ws. Matki kurki,nie jest prawomocny, został zaskarżony,to tak jakby go nie było. Gdyby część oburzonych zadało sobie trud przeczytania uzasadnienia a nie zmanipulowanych cytatów, żadnej afery by nie było. Nieudolność sądu w tej sprawie jest rażąca, ale bardziej rażące jest dmuchanie afery której tak na prawdę nie ma. A propos każda fundacja ma w statucie ile procent z datków idzie na wypłaty dla zatrudnionych, tak jest na całym świecie i nikt się z tego powodu nie bulwersuje. Inaczej pracownicy fundacji musieliby rejestrować się jako bezrobotni.

      • Full Name

        13 stycznia 2015 w 10:46 Odpowiedz

        Dzieci dzielą się na cudowne i cudze. Sądy dzielą się na sprawiedliwe i nieudolne (jak sprawę przegramy). „Sądy sądami, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie!”.

  • Bożena

    11 stycznia 2015 w 19:39 Odpowiedz

    Zgadzam się z Panem w całej rozciągłości!

  • Lech od Hanki

    11 stycznia 2015 w 19:34 Odpowiedz

    W oderwaniu od wpisu (im mniej emocji tym lepiej) i w nawiązaniu do filmu (im więcej uśmiechu tym lepiej) – Czy mówiąc najstarsi pracownicy TVN, miał Pan na myśli Wasyla? 😉

  • Kasia Pi

    11 stycznia 2015 w 19:20 Odpowiedz

    Od 23 lat Owsiak zbiera kasę na służbę zdrowia, wyciska (niczym reżyser w kiepskim melodramacie, odwołując się do uczuć, które niestety niektórzy mają, wykorzystując emocje, empatię i współczucie) z ludzi pieniądze na to, co mają zagwarantowane w Konstytucji i co powinny im zapewnić kolejne rządy, a co przeżerają utrzymując posłów, senatorów, masę zbędnych urzędników, fundując im wakacje, kolacje i wygodne, bogate życie. Pan Owsiak mógłby choć jeden finał przeznaczyć na pomoc bezdomnym zwierzętom. One nie mają praw konstytucyjnych.

  • Robert mietlicki

    11 stycznia 2015 w 19:13 Odpowiedz

    A jednak można zmienić pogląd bez emocji

Zostaw komentarz